Znajdź coś dla siebie

Szukaj w My Desires

Blog

Basen

  • Zdrada
  • Seks lesbijski

W końcu stwierdziliśmy, że trzeba zapisać się na basen po więcej ruchu. Przesiadywanie cały dzień przy komputerze negatywnie wpływa na zdrowie więc basen był odpowiednim wyborem.

Wchodząc do budynku poprosiliśmy o 2 godzinne bileciki i skierowaliśmy się do szatni. Ja do swojej, ty do swojej. Wchodząc do swojej szatni zauważyłem przebieralnie, prysznice i szafki. Nie czekając długo przebrałem się w spodenki i skorzystałem z prysznica. Wyszedłem na korytarz, ale ciebie jeszcze nie było, więc pomyślałem że poczekam w basenie już na ciebie.

A co się działo u ciebie?

Kiedy weszłaś do swojej szatni zauważyłaś przebieralnie, więc od razu się do niej skierowałaś. Zamykając za sobą drzwi zrzuciłaś torbę na ławeczkę i zaczęłaś ściągać ubrania. Kiedy twoje ciało było całkowicie nagie podnosząc wpierw prawą, a potem lewą stopę ubrałaś stringi do pływania. Odwróciłaś stanik i zapinając go z przodu założyłaś na swoje krągłe piersi. Strój nie był szczególnie obszerny. Stringi zasłaniając tylko cipke i głęboko zanurzając się między pośladki komponowały się ze stanikiem, który nie zasłaniał zbyt dużej powierzchni piersi. Usłyszałaś jak woda pod prysznicem zaczyna lecieć, więc pakując swoją torbę ubraniami wyszłaś z przebieralni i skierowałaś się do szafek. Wrzuciłaś tam torbę i kluczykiem zamknęłaś szafkę. Słyszałaś jak ktoś bierze prysznic, ale ty też musiałaś więc podeszłaś do niego. Były to otwarte prysznice ustawione jeden obok drugiego. Kiedy zbliżałaś się do nich twoim oczom ukazało się nagie ciało kobiety, która właśnie z jednego korzystała. Stała do ciebie tyłem. Jej długie nogi i wysoko uniesiony tyłeczek zaciekawiły cię, że przez chwilę nie mogłaś oderwać wzroku. Wysoko uniesione ręce myjące głowę odsłaniały lekko sterczące na boki nagie piersi.

Podeszłaś do prysznica, wcisnęłaś korek i poczułaś jak strumienie wody spływają po twoim ciele. Uniosłaś ręce i myjąc twarz poczułaś mocny uścisk za pośladek. Ocierając oczy zobaczyłaś, jak kobieta stoi teraz przodem do ciebie odsłaniając całe jędrne piersi i długie mokre włosy opadające jej na ramiona.

- Niezły tyłek - powiedziała patrząc to na tyłek

- Dzieki - odpowiedziałaś lekko zaskoczona

- Umyć ci plecy, bo widzę że ci ciężko?

- Yyy, no... ok - z lekkim niezdecydowaniem w głosie zgodziłaś się

Odwróciłaś się do niej plecami i poczułaś jak jej dłonie spoczęły na twoich plecach. Zaczęła cię mydlić po długości, a jej dotyk był lekki, ale czuć w nim było siłę. Po namydleniu pleców poczułaś jak jej dłonie powoli schodzą w kierunku twojego pasa i coraz bardziej na niego najeżdżają. Już po chwili zaczęła masować ci pośladki, a jej jedna ręka powędrowała wyżej i lekko rozpoczęła ugniatać ci pierś. Z zamkniętymi oczami oddawałaś się delikatnej rozkoszy. Kiedy strumienie wody zmyły cały szampon, pomiędzy materiałowe stringi a skórę podbrzusza wdarły się jej palce i coraz głębiej zanurzały się w kierunku twojej mokrej rozkoszy. Odchylając głowę na bok twoja szyja poczuła jej usta. Powoli i namiętnie całowała cię od ucha po ramię, ręką dalej uciskając pierś. Kiedy jednak jej palce dotknęły łechtaczki, zerwałaś się, odwróciłaś i opierając się plecami o ścianę patrzyłaś na nią. Jej wzrok jednak był przenikliwy i wypełniony namiętnością. Podeszła do ciebie ten krok i spojrzała ci w oczy. Jej duże, brązowe oczy przeszywały cię, że nie mogłaś nic zrobić. Byłaś już mocno napalona, ale nie wiedziałaś do końca czy jest to właściwe. Stojąc twarzą w twarz, kobieta podniosła rękę i powoli wkładając we włosy przybliżyła twoją głowę do swojej. Powoli przysunęła usta do twoich i delikatnie muskając wargi zaczęła cię całować. Całkowicie oddana pocałunkowi również objęłaś jej włosy i mocno dociskając zaczęłaś namiętnie całować. Jej ręka wylądowała na twoim pośladku, a twoja na jej. Obie mając idealnie krągłe pośladki podniecałyście się wzajemnie dotykiem. Zsuwając ci stanik jedną ręką na brzuch odsłoniła twoje piersi i opuszczając swoje usta zaczęła mocno ssać twoje sterczące sutki. Rozkosz rozpływała się po twoim ciele, że nie chciałaś przestać. Ugniatając ci pośladki przeniosła się na drugiego sutka i z taką samą siłą ssała go, przygryzała, pieściła. Nigdy nie byłaś tak bliska orgazmu sutkowego. Przeniosła jedną rękę z pośladków na twoją cipkę wciąż w stringach i zaczęła lekko ugniatać materiał stringów. Mokra od wody i od swojej rozkoszy rozszerzyłaś lekko nogi. Chciałaś więcej. Wkładając palce za stringi wyciągnęła je spomiędzy pośladków całkowicie pozbawiając cię okrycia cipki. Kiedy spojrzała na twoją rozkosz powoli zanurzyła w niej dwa palce. Czułaś jak wchodzi, dlatego lekko uniosłaś się na palcach, a potem lekko opadłaś na nie, aby całkowicie cię wypełniły. Lekkie ruchy wewnątrz doprowadzały cię do szaleństwa. Wciąż oparta o zimne płytki rozkoszowałaś się najelpszą placówką od kobiety. Kiedy jednak dołożyła język na łechtaczkę nie mogłaś się powstrzymać. Mocno oparłaś się na jej ramionach, a rozkosz wypełniła twoje ciało. Orgazm rozpłynął się po twoim ciele, a ty opadłaś lekko z nóg i osunęłaś się po płytkach uginając nogi. Usiadłaś w prysznicu i patrzyłaś na tą kobietę, która sprawiła ci tyle przyjemności marząc o kolejnym.

- Przyjemnie, prawda? - zapytała patrząc na ciebie

- O tak.. - odpowiedziałaś z przyspieszonym biciem serca.

- To teraz na basen i się odpręż - powiedziała, wstała i odeszła.

—

- Co tak długo? - zapytałem

- Nie mogłam zapiąć stanika - odpowiedziałaś i ukratkiem spojrzałaś na korytarz, w którym miałaś nadzieję zobaczyć tę kobietę.